Jarosław Kowalski, ojciec zamordowanej Mai z Mławy, nie kryje frustracji związanej z przedłużającą się procedurą ekstradycyjną Bartosza G. – Coraz bardziej nie mamy siły – przyznaje. Do trudnej sytuacji rodziny dochodzi jeszcze problem fałszywej zbiórki, która pojawiła się w sieci. Jak wynika z jej opisu, środki mają być przeznaczone na organizację protestów przed greckim sądem. Ojciec nastolatki stanowczo odcina się od tej inicjatywy.