Powiew świeżości w polskim kinie. Mocne debiuty, zaskakujący werdykt. Gdynia 2025 okiem dziennikarzy
Co mnie najbardziej zaskoczyło na tegorocznym festiwalu? Czy to był "mój" werdykt? Który film mnie zachwycił? I przede wszystkim, po co nam ten Festiwal? Takie pytania zadałam moim rozmówcom - dziennikarkom, dziennikarzom i krytykom filmowym obecnym na 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Co odpowiedzieli? Jak się okazuje w wielu kwestiach się zgadzamy, ale... nie we wszystkich. Jedno jest pewne - film Emi Buchwald "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej" podbił nasze serca!