FC Barcelona była największym wygranym ostatniej gali Złotej Piłki, przynajmniej jeśli chodzi o wyróżnienia dla kobiet. Główna statuetka padła łupem Aitany Bonmati, za to Ewa Pajor zajęła ósme miejsce w plebiscycie i zgarnęła trofeum Gerda Muellera. Okazuje się jednak, że tuż po gali w szatni żeńskiego zespołu doszło do sporych tarć. Hiszpańskie media już rozpisują się o "wewnętrznym rozłamie".