Włodzimierz Czarzasty, obsadzając Marka Siwca w roli szefa Kancelarii Sejmu, pokazuje, jak pewnie czują się dziś postkomuniści. Marszałek chce otaczać się ludźmi sprawdzonymi, a opcja Aleksandra Kwaśniewskiego wygrała w Lewicy z opcją Leszka Millera. Tylko czy twardy beton SLD nie osłabi Donalda Tuska?