Добавить новость
World News
Новости сегодня

Новости от TheMoneytizer

Top 10 (13-19.11)

Top 10 jest cyklem dotyczącym bezpośrednio internautów serwisu KKSLECH.com. Co tydzień w środę moderatorzy wyróżniają 10 najlepszych komentarzy oddanych przez kibiców Lecha Poznań w wiadomościach pojawiających się na łamach tej witryny oraz w „Śmietniku Kibica”. Komentujesz sprawy związane z Kolejorzem? Co tydzień jest szansa, że to właśnie Twój wpis dotyczący głównie klubu znajdzie się wśród wyróżnionych komentarzy.

Autor wpisu: Janczar do newsa: Lechici w kadrach (listopad 2025)

„Tej ale jaki trener pasuje naszym zawodnikom? Brom niby miał wywalone na treningi i taktykę i było źle, przyszedł Rumak bo ponoć Fred nie chciał brać drużyny w połowie sezonu. Rumak był odklejony i w końcu przyszedł Fred i najpierw było ok a teraz nagle jest źle i mają go dość bo przetrenował (ponoć) zespół. Kurw@ skoro zawodnicy tacy zajebiści to po co trener? Można było zostawić Djukę albo Żurawia albo Rumaka i niech zawodnicy ustalają skład między sobą, taktykę między sobą a figurant wyjdzie tylko na konferencje popierdzieli swoje trzy grosze i sprawa załatwiona. Tylko skoro oni są tacy super to dlaczego grają na alibi po raz kolejny? Dlaczego gramy milion wrzutek w pole karne z których nic nie wychodzi, a jak mamy grać kombinacyjnie to się okazuje że koleżeństwo chowa się za obrońcami i nie potrafi wyjść na pozycję? Skoro nie pasuje im że dostali dwa razy 6 dni wolnego to mogli się zebrać i sami zorganizować zajęcia z piłką, potrenować SFG. Nikt ich nie zmusza żeby jechali do ciepłych krajów w tym czasie. Przecież jak chcą pokazać amatorkę Freda to wystarczyło zostać teraz w Poznaniu robić rozpiskę jaką zostawili trenerzy plus trenować na boisku. Przecież Lech zmienia tenera średnio co 16 miesięcy od 30.06.2009 do 17.12.2023 kiedy odszedł Brom. Trener zmieniał się 11 razy. Nie liczyłem epizodów po parę dni Żurawiowi, Tercetowi (Ulatowski, Araszkiewicz, Rząsa), Krzysztofowi Chrobakowi oraz Junuszowi Górze. Trenerzy po kolei Jacek Zieliński, Jose Maria Bakero, Mariusz Rumak (prawie 30 miesięcy), Maciej Skorża, Jan Urban, Nenad Bjelica, Ivan Djurdjević, Adam Nawałka, Dariusz Żuraw (24 miesiące), Maciej Skorża i John van den Brom. W większości przypadków jest tak że gramy dobrze jeden sezon a później jest nagle dramat i to nie trener jest tu winny tylko atmosfera w jakiej się pracuje tu nie trenerzy są przeszkodą a korporacyjne podejście do piłki jakie prezentuje zarząd klubu. Piłkarze mają to gdzieś jak wyjdzie sezon w końcu mają pensje na czas i pracują w zarąbistych warunkach. Wystarczy porównać Lecha z Rayo. Filmik latał po sieci jakie to zacofane szatnie i kiepski stadion oraz artykuły że kasa nie zawsze się zgadza na kontach. Za chwile zmienimy znowu trenera i bedzie kolejny sezon przejściowy oraz może fajna gra po czym za 1,5 roku znowu będzie ta sama śpiewka o zmianie trenera bo przecież stracił szatnie albo sie wypalił albo że jest niereformowalny w podejściu do gry.”

Autor wpisu: Reyvan do newsa: To w Lechu Poznań nie funkcjonuje

„Oprócz tego co nie funkcjonuje, warto napisać też o tym czego brakuje.
Dla mnie dwóch rzeczy. Strzałów z dystansu ze środka pola, przy czym nie mam na myśli tutaj prób Palmy który uderza tuż zza pola karnego z jego rogu, albo „światła” bramki, ale uderzeń z 20-25 metra. Takich przy który bramkarz musiałby się wykazać umiejętnościami, i ewentualnie stwarzałyby szanse na dobitki. Kolejna sprawa, to Ishak, który jest wszędzie, a wtedy nie ma go w polu karnym gdzie jest najbardziej potrzebny, przy prowadzeniu akcji ofensywnych. Albo widać go na skrzydle, albo musi rozgrywać, co nie jest jego naturalną rolą.

Wybitnie do poprawy jest też wyprowadzanie piłki z pod własnej bramki. To klepanie pod własna bramką, wzdłuż linii końcowej często tak że piłka przechodzi tuż przed albo w polu bramkowym, jest tak wkurzające, i zwyczajnie do natychmiastowej wręcz zmiany. Jak tylko to widzę, mam od razu skojarzenia z najgorszymi momentami za Żurawia. W tym zestawieniu obronnym w jakim gramy jest to absolutne proszenie się o kłopoty. Tym bardziej że przeciwnicy to widzą wychodzą do wysokiego pressingu z którym Lech generalnie sobie nie radzi. I zaczyna się wtedy podawanie piłki pod nogi przeciwnika. I fundowanie mu akcji ofensywnych.

A propo pressingu. Lech od dawien dawna sam nie pressuje. Albo próbuje założyć presudopressing, gdzie między zawodnikami ofensywnymi a druga linią ziele ogromna dziura, i przeciwnik w zasadzie nie ma problemu żeby sobie z taka grą poradzić. Do tego jak już nawet coś sie uda w ten sposób uzyskać. To szanse są koncertowo marnowane, tak jak ta Rodriugeza w ostatnim meczu z Arką.”

Autor wpisu: Krzys do newsa: Być gotów na powtórkę

„A ja nabieram dystansu do tego co obecnie dzieje się w Lechu i patrząc mniej emocjonalnie mam swoje przemyślenia. Niels pokazał w poprzedniej rundzie jesiennej, że Lech może grać skutecznie i widowiskowo. Niestety od tamtego czasu brakuje dalszego rozwoju zespołu, podnoszenia jego poziomu. Szczególnie mam na myśli kreatywność w grze zarówno z posiadaniem piłki jak i bez piłki jak również aspektów skutecznej taktyki dostosowanej do danego przeciwnika. A poza tym nie wszyscy wykonawcy być może, większość obecnych zawodników Lecha przerasta ta intensywność co odbija się na przemęczeniu, kontuzjach a po przegranych, nieudanych meczach dochodzi problem z mentalnością.
Niestety moim zdaniem obecnemu trenerowi brakuje umiejętności wyciągania wniosków i szybkiego uczenia się, aby kontynuować ciągły rozwój podnoszący poziom zarówno zespołu do grania nowoczesnej piłki nożnej jak i jego jako trenera aby być z każdym nowym kontraktem lepszym trenerem. Oczywiście stanowczość i konsekwencja w kontynuowaniu założonego planu w walce z przeciwnościami mogą być tez pozytywnym aspektem ale wydaje się, patrząc na obecną atmosferę w zespole u Nielsa to przeszło w upartość, która prowadzi do zagubienia i braku wiary w sukces w zespole, zwłaszcza gdy tylko pojawiają się przeciwności (np.: stracona bramka lub czerwona kartka). Moim zdaniem Piotr Rutkowski już powinien mieć wystarczającą ilość argumentów aby szukać rozwiązania tego kryzysu z innym trenerem i mam nadzieję, że dając jeszcze szansę Nielsowi szuka już alternatywnej drogi. Trzeba też przyznać, że poziom w Ekstraklasie się podnosi a same pieniądze nie gwarantują jeszcze sukcesu, trzeba mieć wiedzę, umiejętności i doświadczenie aby właściwie je inwestować a i tak to jest tylko sport i nie zawsze wygrywa faworyt patrząc chociażby na wyniki ostatnich meczy w eliminacjach do MŚ (mam na myśli gole strzelane faworytom w ostatnich minutach np.: Węgry-Irlandia 2:3, Szkocja:Dania 3:2, które zmieniały pozycję w tabeli i sytuację drużyn „spadających z nieba do piekła”) A wracając do Ekstraklasy pieniądze pompowane w Widzew, Pogoń, Raków czy lidera w wydatkach Legie nie przekładają się automatycznie na sukces. Mamy też przykład Wisły Kraków, gdzie po latach pompowania pieniędzy przez właściciela w zdobywanie trofeów i chęć gry za wszelką cenę w LM zespół stanął na krawędzi i spadł do 1 ligi To jest biznes wysokiego ryzyka, potrzeba mądrego zarządzania, kompetencji i trochę szczęścia. To co teraz napiszę dla wielu z Was zabrzmi kontrowersyjnie ale obecnie po wielu latach narzekania na Piotra Rutkowskiego pokładam nadzieje, że jednak czegoś się nauczył i nie tylko zagwarantuje stabilność rozwojowi Lecha ale pokusi się na wyjście z tego kryzysu ucieczką do przodu nie tak jak wcześniej na Rumaku ale z nowym lepszym trenerem, który będzie kontynuował to co Lech już zaczął rok temu z Nielsem i nie ma od tego odwrotu gra na wysokiej intensywności, kreatywna i skuteczna inwestując w jakościowych wykonawców w zespole.
Tak sobie marzę ”

Autor wpisu: jerry21 do newsa: Na chłodno: Być gotów na powtórkę

„Po ostatnich meczach Kolejorza jakoś trudno mi uwierzyć, że obecny sztab szkoleniowy z Frederiksenem na czele jest w stanie w tej rundzie poprawić formę drużyny. Po spotkaniu w Gdyni spodziewałem się jednak zwolnienia NF i spółki. Choć nigdy nie byłem zwolennikiem częstych zmian trenera to jednak czasami trzeba tego dokonać. Uważam niestety, że ten projekt już się wyczerpał. Wyniki nie bronią trenera a po drugie jego wypowiedzi świadczą o tym, że się całkiem pogubił i nie ma pomysłu na poprawę.
Drugi raz w ciągu rundy 6 dni wolnego dla piłkarzy!? Czegoś takiego jeszcze nie przerabiałem. To dyskwalifikuje naszego trenera!
Gdyby pół kadry Lecha wyjechało na reprezentację to jeszcze może bym zrozumiał, ale pojechało raptem kilku zawodników. A reszta co?
Wolne! Jest super więc po co trenować.
I zarząd na to pozwala? Godzi się z tym?!
Czy naprawdę zawodnicy są tak zajechani? Jak można coś wypracować w zespole? Jak można wkomponować w drużynę piłkarzy, którzy doszli później do zespołu? Nie tylko powinni trenować, ale zagrać jakiś sparing w międzyczasie.
Ćwiczyć stałe fragmenty gry. Naprawdę jest co robić.
Nie widzę niestety przesłanek, żeby w tej rundzie miało się coś poprawić. Obawiam się kolejnych spotkań w ekstraklasie i lidze konferencji.
Już z Radomiakiem będzie ciężko.
Milic nie trenuje, Douglas tylko indywidualnie.
Palma będzie zmęczony po podróży. Ouma kontuzja? A goście na fali. I po meczu NF powie, że nie ma czasu trenować, bo mecze, bo wyjazdy.
Wygląda, że Rutkowski i Rząsa nie mieli planu B i dlatego ze zmianą poczekamy do stycznia.
No faktycznie gdyby zespół miał przejąć tymczasowo Wojtkowiak lub ktoś tego typu to rzeczywiście nie ma to sensu.
Trudno być obecnie optymistą. Ale będąc kibicem Kolejorza trzeba wierzyć w zespół, nawet jeśli nie ma ku temu przesłanek. Taki nasz los wiernych kiboli…”

Autor wpisu: Sosabowski do newsa: Coraz niższe oceny i zaufanie

„Może Duńczyk się jeszcze odbije a może nie. Nie takie rzeczy już widziałem. Pewne jest natomiast to, że Lech dryfuje powoli w dół. I w końcu to zobaczą także w gabinetach. Wszyscy zapewne liczą na odwrócenie karty poprzez powrót Gholizadeha i Walemarka. Ja natomiast pamietam ten pierwszy raz po kontuzji Irańczyka. Kiedy odstawiał nogę od piłki byle czegoś nie odnowić. Liczenie na kontuzjowanych to jak dodawanie sobie punktów za zaległe mecze. Które jeszcze trzeba „tylko” wygrać. W obu przypadkach może spotkać liczącego twarde lądowanie. Projekt się skończył na własne życzenie trenera. O ile przychodząc pokazał warsztat i piłkarze rośli. O tyle po czasie wyszły przykre mankamenty. Przede wszystkim w taktyce. Umiejętności rotacji. Czy zarządzania meczem. Na ten moment trener coraz mniej panuje nad atmosferą a to, jeśli wyniki się nie poprawią nie zwiastuje nic dobrego. Osobiście kibicuję trenerowi z czystej życzliwości i chęci stabilizacji. Której w tej lidze brakuje. Trenerzy przychodzą i odchodzą. Ale jeśli to ma tak wyglądać to trzeba się rozglądać i nie mieć sentymentów.”

Autor wpisu: Kibol69 do newsa: Oni graliby dużo lepiej

„Jeszcze miesiąc temu byłem sceptyczny w kwestii zwalniania Freda. Chciałem na spokojnie zobaczyć, jak dalej będzie sobie radził. Jednak porażka na Gibraltarze i bezjajeczne wyniki i gra w lidze oraz PP z drużyną z 5-tego poziomu rozgrywkowego!, przechylają całkowicie szalę na opcję „Out”! Do tego całkowicie dla mnie niezrozumiałe danie drużynie po raz kolejny prawie tygodnia wolnego! Nosz ku#wa mać! Jak idzie kiepsko i nie ma wyników oraz gra jest tragiczna, to 1-2 dni ewentualnie wolnego i wracamy do zapieprzania na treningach z tymi, którzy są. Szacunek Panie Trenerze za nieoczekiwane Mistrzostwo Polski, ale to jest już zamierzchła historia, którą można powspominać w kapciach przy kominku na emeryturze, ale ważniejsze jest tu i teraz. Niestety, jak to już drzewiej u niego bywało, całkowicie pogubił się w drugim sezonie w danym klubie. W lidze sytuacja nie jest dramatyczna, ale kolejne straty pkt. całkowicie wykluczą nas już jesienią z walki o MP. Pozostanie tylko walka o miejsca 2-4, na które jest dużo chętnych. W Lidze Konferencji porażka na Gibraltarze odbije nam się czkawką, bo nawet tylko remis w tym meczu diametralnie zmienił by naszą sytuację w tych rozgrywkach. A tak, to jesteśmy na musiku. W pozostałych 3 meczach musimy zdobyć minimum 4pkt., by załapać się do 24. Uwzględniając z kim mamy rozegrać te mecze, to jestem ogromnie sceptyczny co do tego osiągnięcia, a brak awansu i gry w 1/16 uznam za totalną porażkę. Teraz pozostaje tylko pytanie, kto zimą za Freda? Sindre? I tak byłby lepszy niż Rumak, którego wymyśliły sobie cepy z zarządu. Może dać mu szansę do końca sezonu z zastrzeżeniem, że ma być minimum podium oraz finał PP i wtedy dostaje umowę na kolejny sezon. Jeżeli nie on, to kto? Przy dobrym wyborze trenera można jeszcze wiele uratować w lidze i powalczyć o PP. Przy zatrudnieniu „Rumaka 2.0” nie będzie co zbierać. A brak pucharów spowoduje kolejne ogromne turbulencje, bo będzie brakować kasy na utrzymanie bardzo drogiego składu. Będą ciąć koszty i sprzedawać jak leci. O wykupieniu Palmy też będzie można zapomnieć. Wtedy w kolejnym sezonie znowu będzie kicha, bo ogarną się kluby aspirujące do czołówki, czyli Widzew i Pogoń. Legia w końcu też się ogarnie, Raków będzie rzeźbił swoje, Jaga będzie robić swoje. Do tego Cracovia, bo też mają kasę. Górnika nie liczę, bo jest to obecnie chwilowy wyskok, ale może jeszcze nagle wyskoczyć jakiś czarny koń. I gdzie będzie w tym wszystkim miejsce dla nas w historycznych sezonach z 5-cioma drużynami w pucharach? Ta zima i wybór nowego trenera może zadecydować o naszych następnych kilku latach. Znając umiejętności wronieckich w wybieraniu trenerów zapewne skończy się błaganiem Skorży na kolanach, żeby zechciał wrócić i ratować co się da. Jak powiedział klasyk „I tak kurwa do zajebania”…”

Autor wpisu: Wilczur do newsa: Sonda: Największe rozczarowanie trwającej jesieni

„Wybieram opcję kolejny totalny zjazd po mistrzostwie. To, że Miękki Rutek nie potrafi zarządzać czymkolwiek wiemy doskonale, więc dlaczego miałby potrafić zarządzać sukcesem? Poruszany ten temat był już wielokrotnie dlatego od kilku lat odechciewa się pisać w kółko to samo. Jego świta ma z profesjonalnym podejściem do futbolu mniej więcej tyle wspólnego co słoń z baletem lub łyżwiarstwem figurowym. Z nielicznymi wyjątkami to ekipa dyletantów bawiących się w managera piłkarskiego nie za swoje pieniądze. O tym też juz wspominałem wcześniej. Ojciec Rutkowski od wielu lat, we wszelakich wywiadach podkreśla, że nie dokłada do klubu piłkarskiego Lech Poznań ani złotówki, a ten ma finansować się sam. Więc się jeszcze jakoś finansuje, mimo licznych błędów w zarządzaniu, pieniędzmi kibiców (bilety, pamiątki), sponsorów czy premiami za sprzedaż praw tv, premiami od PZPN czy UEFA za rozgrywki europejskie. Tudzież raz na jakiś czas uda się zapchać dziurę budżetową transferem któregoś z wychowanków. Odnoszę wrażenie, że świta przyboczna Prezesa przychodzi nie pracować tylko spędzić miło i fajnie czas w godzinach pracy. Nie są rozliczani ze swoich pomysłów czy nieprzemyślanych decyzji i bawią się od lat w najlepsze. Syn dostał od Ojca zabawkę to korzysta. Zupełnie nie interesuje go fakt, że wyniki sportowe wpływają na samopoczucie dziesiątek jak nie setek tysięcy ludzi w WLKP i nie tylko. Nie interesuje go ponieważ jest wychowanym pod kloszem egocentrykiem bez empatii. Świadczą o tym liczne reakcje czy wypowiedzi w momencie kiedy ktoś, jak np szanowna redakcja tej strony, „śmie” zadawać niewygodne pytania.
Więc zabawa trwa, zaśpiewajmy jeszcze raz… Jak długo to jeszcze potrwa? Może trwać w najlepsze wszakże nasz bohater nigdy nie zamierza się poddawać. Raz na jakiś czas uda się zatrudnić trenera z prawdziwego zdarzenia czy piłkarza przerastającego ligę o kilka poziomów tudzież wyciągnąć kilka baniek za dobrze zapowiadającego się wychowanka. Kibice pewnie i tak będą chodzić ponieważ w związku z brakiem konkurencji sportowej w regionie, wielu wystarczają obietnice, pozory i fajna atmosfera na stadionie. A może to jebnąć z hukiem z dnia na dzień kiedy zabraknie pieniążków i wtedy z Lecha pozostaną zgliszcza. Jeśli to jedyna opcja na pozbycie się obecnego zarządu bądź ewentualną zmianę mentalności naszego łubu dubu niech nam żyje, to przyszłość niestety nie wygląda optymistycznie…”

Autor wpisu: yarek76 do newsa: To w Lechu Poznań mógłby poprawić następca

„O tym, że trener NF ma problem z przygotowywaniem drużyn do rund wiosennych wiedzieliśmy już w momencie, kiedy do Lecha przychodził. Był na ten temat całkiem obszerny artykuł na kkslech.
Wiele drużyn boryka się z „zadyszkami”. Dla przykładu ostatnio Liverpool ma niezbyt dobrą passę, chwilę temu to samo było z M.United, nie tak dawno M.City nie mogło wygrać meczu, a tam nie pracują amatorzy czy przeciętni trenerzy.
Ważne jest aby wybrać trenera, który w swojej pracy miał również problemy z grą swoich drużyn, ale umiał temu zaradzić i nie popełniał tych samych błędów ponownie.
Z trenerem NF jest właśnie tak, że on w mojej ocenie nie wyciąga wniosków z tego, co miało miejsce, brnie w swoją wizję, która do niczego dobrego nie prowadzić.
Lech ma serię 7 meczów, w której wygrał tylko po mękach z drużyną z 5 poziomu rozgrywkowego w PP. O ile seria meczów bez porażki może się przydarzyć, o tyle seria Lecha wygląda tak, że z każdym meczem drużyna na boisku wygląda coraz gorzej. Rotacja składem coraz częściej jest chybiona (oczywiście wpływ na to mają liczne urazy piłkarzy, to na pewno nie pomaga w pracy), ale zmiany dokonywane w meczach są wynikiem braku pomysłu na grę i reakcji na to, co się na boisku dzieje. Czytałem wypowiedź Gumnego po ostatnim meczu, który przyznał, że Lech nawet grając w osłabieniu nie powinien był przegrać meczu z Arką, a jednak to się stało…
Lech ma solidną jakościowo kadrę, która nie pokazuje swoich możliwości na boisku. Za to odpowiedzialność musi na siebie brać sztab trenerski, który wszystko wskazuje na to, że nie wie i nie ma pomysłu na to, jak dokonać odpowiednich zmian, aby gra Lecha wyglądała choć trochę lepiej.
Nowy trener powinien zostać odpowiednio sprawdzony pod kątem tego, jak wyglądała jego wcześniejsza praca a przede wszystkim powinien przedstawić swój pomysł na to, jak rozwijać drużynę i osiągać z nią kolejne sukcesy.
Teraz jest właśnie czas na to, żeby rozglądać się za potencjalnymi kandydatami i najpóźniej po zakończeniu rundy jesiennej rozpocząć rozmowy.
To nie może być nikt z łapanki albo znaleziony na chybił trafił. Skoro budowana jest coraz lepsza jakościowo kadra, to niezbędny jest również fachowy sztab trenerski z odpowiednim warsztatem pracy i mimo wszystko doświadczeniem.”

Autor wpisu: jerry21 do newsa: Na chłodno: Być gotów na powtórkę

„Po ostatnich meczach Kolejorza jakoś trudno mi uwierzyć, że obecny sztab szkoleniowy z Frederiksenem na czele jest w stanie w tej rundzie poprawić formę drużyny. Po spotkaniu w Gdyni spodziewałem się jednak zwolnienia NF i spółki. Choć nigdy nie byłem zwolennikiem częstych zmian trenera to jednak czasami trzeba tego dokonać. Uważam niestety, że ten projekt już się wyczerpał. Wyniki nie bronią trenera a po drugie jego wypowiedzi świadczą o tym, że się całkiem pogubił i nie ma pomysłu na poprawę.
Drugi raz w ciągu rundy 6 dni wolnego dla piłkarzy!? Czegoś takiego jeszcze nie przerabiałem. To dyskwalifikuje naszego trenera!
Gdyby pół kadry Lecha wyjechało na reprezentację to jeszcze może bym zrozumiał, ale pojechało raptem kilku zawodników. A reszta co?
Wolne! Jest super więc po co trenować.
I zarząd na to pozwala? Godzi się z tym?!
Czy naprawdę zawodnicy są tak zajechani? Jak można coś wypracować w zespole? Jak można wkomponować w drużynę piłkarzy, którzy doszli później do zespołu? Nie tylko powinni trenować, ale zagrać jakiś sparing w międzyczasie.
Ćwiczyć stałe fragmenty gry. Naprawdę jest co robić.
Nie widzę niestety przesłanek, żeby w tej rundzie miało się coś poprawić. Obawiam się kolejnych spotkań w ekstraklasie i lidze konferencji.
Już z Radomiakiem będzie ciężko.
Milic nie trenuje, Douglas tylko indywidualnie.
Palma będzie zmęczony po podróży. Ouma kontuzja? A goście na fali. I po meczu NF powie, że nie ma czasu trenować, bo mecze, bo wyjazdy.
Wygląda, że Rutkowski i Rząsa nie mieli planu B i dlatego ze zmianą poczekamy do stycznia.
No faktycznie gdyby zespół miał przejąć tymczasowo Wojtkowiak lub ktoś tego typu to rzeczywiście nie ma to sensu.
Trudno być obecnie optymistą. Ale będąc kibicem Kolejorza trzeba wierzyć w zespół, nawet jeśli nie ma ku temu przesłanek. Taki nasz los wiernych kiboli…”

Autor wpisu: Spokojna Woda do newsa: To w Lechu Poznań mógłby poprawić następca

„Może podsumuję to tak: byłbym za zwolnieniem Freda, gdyby był przygotowany odpowiedni następca. Ponieważ tak się nie dzieje, a niegdysiejsze słowa Rząsy o ,,liście 5 nazwisk trenerów co miesiąc” można włożyć między bajki, opowiadam się za zostawieniem Freda do przerwy zimowej. Tym bardziej, że w Tjelmelanda jako pierwszego trenera nie wierzę, a i on sam nie wyrazi zgody na swój awans w przypadku zwolenienia Duńczyka.
@yarek76
Lech niestety jest w takiej pozycji, że nie może sobie pozwalać na eksperymenty. Te trenerskie zawsze prędzej czy później kończyły się źle (Bakero, Đurđević, Żuraw, druga kadencja Rumaka). W tym sezonie można bardzo dużo przegrać. W zasadzie nawet dyskutujemy o częściowym rozbiorze drużyny w przypadku braku awansu do jakichkolwiek europejskich pucharów, bo skąd Lech weźmie pieniądze na wykup Palmy czy utrzymanie Gholizadeha, jeśli zanotuje 3 z rzędu (jeśli dobrze liczę) sezon na minus?
@Janczar
Wyjątkiem były sezony, kiedy zespół dobrze przepracował letni okres przygotowawczy. Niestety widać, jak bardzo skopane przygotowania potrafią rzutować na dalszą część sezonu. Fred zresztą w lecie mówił, że ,,pracować trzeba teraz, bo potem przy graniu co 3 dni nie będzie czasu na treningi”.

Jeśli przejęcie, to tylko przez trenera doświadczonego, zaznajomionego z grą na wysokiej intensywności. Ten zespół stać na dużo więcej.”

Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)

The post Top 10 (13-19.11) first appeared on KKSLECH.com.

Читайте на сайте


Smi24.net — ежеминутные новости с ежедневным архивом. Только у нас — все главные новости дня без политической цензуры. Абсолютно все точки зрения, трезвая аналитика, цивилизованные споры и обсуждения без взаимных обвинений и оскорблений. Помните, что не у всех точка зрения совпадает с Вашей. Уважайте мнение других, даже если Вы отстаиваете свой взгляд и свою позицию. Мы не навязываем Вам своё видение, мы даём Вам срез событий дня без цензуры и без купюр. Новости, какие они есть —онлайн с поминутным архивом по всем городам и регионам России, Украины, Белоруссии и Абхазии. Smi24.net — живые новости в живом эфире! Быстрый поиск от Smi24.net — это не только возможность первым узнать, но и преимущество сообщить срочные новости мгновенно на любом языке мира и быть услышанным тут же. В любую минуту Вы можете добавить свою новость - здесь.




Новости от наших партнёров в Вашем городе

Ria.city
Музыкальные новости
Новости России
Экология в России и мире
Спорт в России и мире
Moscow.media






Топ новостей на этот час

Rss.plus





СМИ24.net — правдивые новости, непрерывно 24/7 на русском языке с ежеминутным обновлением *