Elegancka brunetka w płaszczu, wyglądająca jak modna klientka na wieczornych zakupach. Nic nie zapowiadało, że za tą stylową fasadą kryje się druga twarz. To właśnie ona miała dopuścić się zuchwałej kradzieży w galerii handlowej w Poznaniu. Choć na razie nikt nie postawił jej zarzutów, wszystko widać jak na dłoni na nagraniach z monitoringu. Kamery uchwyciły moment, gdy kobieta wychodziła z cudzą, markową torebką. Teraz policja oficjalnie publikuje jej wizerunek i pyta wprost: kto rozpoznaje tę twarz?