Nigeria to jedna z najpotężniejszych piłkarskich nacji, których mieliśmy nie zobaczyć na przyszłorocznym mundialu. W listopadzie przegrała w afrykańskim turnieju eliminacyjnym z Demokratyczną Republiką Konga. Jak jednak informuje "Arise News": wszystko może odwrócić się do góry nogami. Pogromca Nigeryjczyków jest bowiem oskarżony o wielki przekręt.