17 grudnia 1970 r. o poranku komunistyczna bezpieka, wojsko i milicja dokonali masakry robotników w okolicach przystanku kolejowego Gdynia Stocznia. Otworzyli ogień do stoczniowców, którzy - po wezwaniach wicepremiera PRL Stanisława Kociołka - stawili się do pracy.