Rozgrywki pucharowe rządzą się swoimi prawami. Często obserwujemy sensacje, a co roku zachwycamy się nowym "czarnym koniem" - te prawidła mają swoje odzwierciedlenie w niemal każdym kraju świata. Nie inaczej jest w Hiszpanii, gdzie doszło do prawdziwej niespodzianki. Villarreal przegrał z Racingiem Santander 1:2.