W poniedziałkowy wieczór (22 grudnia) w Kopalni Węgla Kamiennego "Pniówek" doszło do poważnego incydentu, 830 metrów pod ziemią. Do późnych godzin wieczornych trwało poszukiwanie dwóch górników, którzy nie zdołali się ewakuować po wyrzucie metanu. "To byli doświadczeni górnicy" — powiedział Adam Rozmus, wiceprezes JSW