"Dla tej ekipy te drogie święta to nie jest wcale wina obecnie rządzących. To po prostu wina Polaków, bo zarabiało za mało i w związku z tym dla nich jest za drogo. Recepta? Niech zarabiają więcej" - powiedział Mateusz Morawiecki, były premier, szef EKR, komentując niedorzeczne tezy o drogich świętach Tomasza Siemoniaka, ministra koordyantora służb specjalnych.