Jeżeli znacie "Nieznośny ciężar wielkiego talentu" Toma Gormicana, to wiecie czego spodziewać się po nowej "Anakondzie". Nie jest to remake, reboot ani sequel kinowego hitu z 1997 roku, choć wszystko dzieje się w świecie, gdzie tamten film powstał. Ba, zobaczymy nawet samego Ice Cube’a.