Wybrał się na świąteczną zabawę do klubu pod Wysokiem Mazowieckiem, ale do domu już nie wrócił. 18-letniego Adama znaleziono przed dyskoteką z obrażeniami głowy. Niestety, jego życia nie udało się uratować. Śledczy mówią o bójce. Zarzuty w związku ze sprawą usłyszało dwóch 21-latków. Rodzina Adama domaga się prawdy o okolicznościach jego śmierci i apeluje do świadków. Siostra zmarłego mówi o tym, co udało jej się ustalić.