W biznesie Solorzów znów zrobiło się gorąco — po ostatnich decyzjach sądu dotyczących sukcesji w rodzinnych spółkach ruszyła prawdziwa „karuzela kadrowa”. Największym zaskoczeniem może być fakt, że w radzie nadzorczej jednej z kluczowych firm pojawiła się była prawa ręka Donalda Tuska. To były minister i niezwykle wpływowy poseł dawnej Platformy Obywatelskiej. Co oznaczają te zmiany i jakie mogą mieć konsekwencje dla firm oraz jej akcjonariuszy? Sprawdź najnowsze informacje i analizę zaskakującego ruchu kadrowego.