- Lista wyników nie kłamie - powiedział dziennikarzom dyrektor norweskiej kadry skoczków Jan-Erik Aalbu. Dla całej jego ekipy pierwszy konkurs Turnieju Czterech Skoczni okazał się koszmarny. Tylko jeden zawodnik zameldował się w TOP 10, ale jego strata do zwycięskiego Domena Prevca jest olbrzymia. - W praktyce nie może wygrać TCS-u - wyrokowali dziennikarze "Dagbladet", którzy już biją na alarm.