27-letni Harri Pullen, znany w półświatku jako "Romeo", przez lata prowadził podwójne — a właściwie potrójne — życie. Romans z pielęgniarką więzienną, intymne rozmowy telefoniczne ze strażniczką i spektakularna ucieczka ze szpitala w kajdankach — to tylko część historii, która właśnie wyszła na jaw w brytyjskim sądzie.