W wyniku obfitych opadów śniegu na drodze ekspresowej S7 między Trójmiastem i Warszawą doszło do zablokowania dróg i wielokilometrowych korków. Kierowcy, którzy utknęli na drodze ekspresowej, musieli spędzić tam wiele godzin, wielu z nich zostało uwięzionych na całą noc. W najtrudniejszym momencie korek miał długość kilkunastu kilometrów. Czyżby "zima znowu zaskoczyła drogowców"? W rozmowie z Interią rzeczniczka Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wskazała kluczowy powód zaistnienia całej sytuacji.