„Dziesiątki” osób zginęły w noc sylwestrową na skutek pożaru w jednym z barów w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii - podała policja. Nieoficjalnie mówi się nawet o 40 zabitych. Media twierdzą, że przyczyną zdarzenia mogło być użycie materiałów pirotechnicznych.