Zarządzany przez resort ministra Waldemara Żurka Fundusz Sprawiedliwości jest od nowego roku sparaliżowany i nie realizuje wielu podstawowych celów. Nie dlatego, że nie ma pieniędzy. Jak informuje Wirtualna Polska, na jego koncie znajduje się prawie 600 mln zł. MS nie zdążyło przeprowadzić konkursów, m.in. na pomoc pokrzywdzonym przestępstwem. "Mam pieniądze dla potrzebujących, ale nie dam. Rozwaliłem coś, co funkcjonowało kilkanaście lat" - skomentował mec. Adam Gomoła.