Kamil Stoch skoczył po raz ostatni w Pucharze Świata na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Ostatecznie zakończył rywalizację już po pierwszej serii, ale kibice zgotowali mu przepiękne pożegnanie. Trzech Polaków awansowało do drugiej serii, a najlepiej poradził sobie Kacper Tomasiak, który był tuż za czołową dziesiątką. Po raz pierwszy w karierze w Zakopanem triumfował Anze Lanisek.