Iga Świątek tym razem nie wygrała Plebiscytu "Przeglądu Sportowego". Tytuł dla najlepszego sportowca roku trafił w ręce Klaudii Zwolińskiej, która ma za sobą fantastyczny rok. Oczywiście z automatu rozpoczęły się głośne dyskusje nad słusznością takiego wyboru. Wyniki skomentował także ojciec naszej najlepszej tenisistki - Tomasz. - Wydawało mi się, że zwycięstwo w Wimbledonie jest na tyle konkretne, że wystarczy do zwycięstwa w Plebiscycie Przeglądu Sportowego - powiedział wprost w rozmowie z "WP SportoweFakty".