"Siniaki i obrażenia zaczynają się na główce, a kończą na stopach" – napisała o niespełna dwuletniej dziewczynce dziennikarka "Gazety Wyborczej". Skatowane dziecko przebywa w krakowskim szpitalu. O znęcanie się nad maleństwem jest podejrzana para – matka dwulatki, Julia K. (22 l.) i jej partner, Michał P. (18 l.). Przebywają w areszcie. Reporterka odwiedziła osiedle, na którym rozegrała się gehenna dziecka. To usłyszała od sąsiadów.