Związkowcy z "Solidarności" działający w sieci Biedronka rozpoczęli spór zbiorowy z pracodawcą, domagając się poprawy warunków pracy i wyższych wynagrodzeń. Wśród żądań znalazła się m.in. podwyżka pensji każdego pracownika o 1000 zł brutto. Organizacja przekazała już swoje postulaty zarządowi Jeronimo Martins Polska, właścicielowi sieci, który ma pięć dni na odpowiedź.