W sobotę o północy rozpoczęło się w Stanach Zjednoczonych częściowe "zamknięcie rządu". To skutek zamieszania z budżetem, którego Kongresowi USA nie udało się przyjąć do końca 30 stycznia. Politycy liczą, że paraliż rządu nie potrwa długo, ale wpłynie on na funkcjonowanie kilku resortów. To drugi shutdown w obecnej kadencji prezydenta Donalda Trumpa