Spekulanci w ostatnim roku zmienili upodobania. Stracili zainteresowanie kryptowalutami, a przerzucili się na cenne kruszce. I ten niegdyś względnie spokojny rynek wybuchał kolejnymi rekordami. No ale przyszedł luty i kapitał rozpoczął manewr wycofania z rynku. Trudno to nazwać wycofywaniem uporządkowanym, biorąc pod uwagę skalę spadków. Szczególnie na mniej płynnym niż złoto rynku srebra.