Były niemiecki dyplomata Wolfgang Ischinger wywołał debatę w Berlinie, sugerując, że Niemcy mogłyby przekazać Polsce część swojego sprzętu wojskowego. Jak pisał "Die Welt", taki gest miałby wzmocnić bezpieczeństwo państwa frontowego i jednocześnie przyczynić się do poprawy relacji między oboma krajami. Ischinger odwołał się przy tym do nierozwiązanej z polskiej perspektywy kwestii reparacji. Carlo Masala z Uniwersytetu Bundeswehry w Monachium stwierdził, że propozycja byłego niemieckiego dyplomaty "brzmi dziwnie". Spotkała się ona ze sceptycyzmem także ze strony polityków.