Ciężarna pani Monika zgłosiła się do wałbrzyskiego szpitala na amniopunkcję, aby dowiedzieć się, czy jej dziecko jest zdrowe. Po przyjęciu na oddział 35-latka miała usłyszeć, że jeśli ona lub jej bliscy samodzielnie nie dostarczą pobranej próbki do laboratorium we Wrocławiu, badanie nie zostanie wykonane. Szpital twierdzi, że to nie był obowiązek, a pacjentka zrezygnowała z innych powodów. NFZ uznał takie praktyki za niedopuszczalne i zapowiada działania w tej sprawie.