Wiele lat byli niedoceniani, a pensję powyżej 20 tys. zł miesięcznie dostawali nieliczni. Dziś sytuacja jest zupełnie inna, m.in. za sprawą KSeF. Najbardziej kompetentni, łączący wiedzę merytoryczną, umiejętność wdrożenia narzędzi IT oraz optymalizacji i automatyzacji procesów, mogą dyktować warunki. A firmy mają problem. Pensje poszybowały, ale dla przepracowanych głównych księgowych, bo o nich mowa, nie są one najważniejszym wyznacznikiem.