W biały dzień do osiedlowego sklepu w Sarnowie (woj. podkarpackie) wszedł mężczyzna, który nie zamierzał płacić za zakupy. Zamiast portfela wyciągnął przedmiot przypominający broń i wymierzył go prosto w twarz przerażonej kobiety. To, co wydarzyło się chwilę później, kompletnie zaskoczyło pijanego napastnika.