Karol Nawrocki odniósł się do afery, która rozpętała się w mediach po tym, jak założył podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie i Cortina d'Ampezzo koszulkę z napisem "Nowrocky". Wywołało to podejrzenia, że promuje konkretną markę odzieży, związaną ze swoją rodziną. W programie Polsat News "Śniadanie Rymanowskiego" prezydent stanowczo zaprzeczył zarzutom i wyznał, że t-shirt i czapeczkę podczas igrzysk pożyczył od swojego fotografa.