Nie milkną echa jednej z najbardziej makabrycznych zbrodni ostatnich lat. Pod koniec listopada ub. r. w jednym z mieszkań w Słupsku (woj. pomorskie) 19-letni Alan G. miał najpierw zamordować swojego współlokatora Mateusza D., a następnie poćwiartować jego ciało nożem. Co więcej, przebieg krwawej zbrodni nagrywał telefonem. Czy był wówczas poczytalny? Na to pytanie nie potrafili odpowiedzieć dwaj biegli psychiatrzy, którzy zostali powołani do wydania opinii w tej sprawie — poinformował we wtorek (17 lutego) rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku Paweł Wnuk.