Najtańsza oferta na przebudowę kluczowego odcinka Rail Baltica została odrzucona, a spór o miliardy złotych trafił do sądu. Konsorcjum Torpol‑Mirbud domaga się zabezpieczenia roszczenia, żeby nie dopuścić do podpisania kontraktu z innym wykonawcą, dopóki sprawa nie zostanie rozstrzygnięta. To może oznaczać długie miesiące prawnych batalii i ogromne konsekwencje dla budżetu państwa.