Historia Mirelli ze Świętochłowic wstrząsnęła Polską. Kobieta przez 27 lat nie opuszczała mieszkania, a jej losy ujrzały światło dzienne dopiero po publikacjach "Faktu". Teraz sprawa nabiera nowego wymiaru — sąd ma rozstrzygnąć, czy 43-letnia kobieta zostanie umieszczona w domu pomocy społecznej, co może oznaczać rozdzielenie jej z rodzicami. Wyznaczono już termin rozprawy.