Francja notuje rekord opadów deszczu, które utrzymują się nieprzerwanie od 35 dni. To natomiast przekłada się na gwałtowny wzrost poziomu rzek i kolejne alerty hydrologiczne. W czterech departamentach obowiązuje czerwony alarm powodziowy, a synoptycy ostrzegają, że najtrudniejsza sytuacja nadejdzie w czwartek wraz z orkanem Pedro.