KRS zajęła mocne stanowisko ws. apelu 10 prezesów sądów apelacyjnych, którzy chcą "przypilnować" wyboru sędziowskiej części Rady. Głosowanie nad kandydatami miałoby się odbyć w sądach, a nie w Sejmie. "Niedopuszczalnym jest kreowanie nieznanych ustawie, 'uzupełniających' form poparcia konkretnych kandydatur" - czytamy w stanowisku prezydium KRS, które wzywa prezesów do wycofania się " z tej inicjatywy.