Ołeksandr Usyk - ukraiński mistrz boksu wagi ciężkiej - odbył rozmowę telefoniczną z osobą podającą się za prezydenta RP Karola Nawrockiego. Pięściarz dzielił się obawami związanymi z obecną sytuacją w jego kraju, krytykował prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i ukraińskie władze, a także - zaprzeczył, jakoby Stepan Bandera był jego bohaterem. Szkopuł w tym, że rozmówcą boksera nie był polski prezydent, lecz… rosyjscy „pranksterzy”: Wowan i Lexus.