Prawdziwie ułańską fantazją wykazał się 68-latek, który postanowił urządzić sobie rajd po zamarzniętej tafli Jeziora Zegrzyńskiego (woj. mazowieckie). W poniedziałek (16 lutego) dziarski senior wskoczył za kierownicę swojego Volkswagena i ruszył na lód. Najwyraźniej jednak przecenił swoje możliwości, bo akrobacje zakończył na... pomoście. Straty wyceniono na kilkadziesiąt tysięcy złotych. 68-latek usłyszał zarzuty, zaś Legionowskie WOPR opublikowało film, na którym widać jego popisy. Nagranie podbija internet.