"Czterech Holendrów i dwóch Polaków oskarżono w związku z produkcją i handlem narkotykami na dużą skalę. Fabryka znajdowała się w gospodarstwie sadowniczym w okolicach Grójca na Mazowszu. Wartość czarnorynkowa zabezpieczonych środków odurzających wynosi 33 mln zł" - podała prokuratura w Radomiu.