Policjanci dostali zgłoszenie o sprzedaży alkoholu, papierosów i napoju energetycznego 17-letniej dziewczynie w jednym ze sklepów w Uchaniach (woj. lubelskie). Jak się później okazało, cała sytuacja była efektem "prowokacji" zorganizowanej przez 28-latka. Mężczyzna nie przewidział, że obróci się to przeciwko niemu i sam trafi do więzienia.