Jan Grabiec zarzucił rządowi PiS, że sprowadził 750 tys. ton węgla nienadającego się do użytku, który do dziś zalega na państwowych składach. W kwietniu 2022 r. rząd Mateusza Morawieckiego podjął decyzję o zakazie importu rosyjskiego węgla i zastąpieniu go surowcem m.in. z RPA, Australii i Kolumbii. — Kryzys stał się okazją do przekrętu, do wielkiego skoku na kasę — mówi Grabiec.