Skala okrucieństwa, jakim wykazał się 30-letni Daniel M. wobec bezbronnego taksówkarza z Trójmiasta wstrząsnęła nawet śledczymi. 4 listopada 2023 r. po zakończonym kursie, pasażer zaatakował 25-letniego wówczas kierowcę, używając paralizatora i gazu łzawiącego. Następnie wywiózł go w inne miejsce, obwiązał mu głowę taśmą i ciężko rannego pozostawił w zamkniętym bagażniku. Po trwającym blisko 1,5 roku procesie Sąd Okręgowy w Gdańsku wydał wyrok w tej sprawie.