Ta zmiana może zrewolucjonizować siatkarski kalendarz i uratować prestiż mistrzostw Europy. Już za trzy lata najważniejszy reprezentacyjny turniej na kontynencie może zostać rozegrany nie latem, a w środku zimy. Ku takim zmianom skłania się CEV, Europejska Konfederacja Siatkówki, za nią optuje Polska. - Gdy popatrzeć na inne dyscypliny, na przykład piłkę ręczną, one w ten sposób funkcjonują. To wydłużyłoby też sezon zawodników, którzy nie występują w kadrze - wskazuje w rozmowie z Interia Sport Sebastian Świderski, prezes PZPS. Możliwe są nawet większe zmiany, ale zgodę musi wyrazić FIVB.