Polski rząd przygotowuje rozwiązanie, które może znacząco zmienić sposób, w jaki najmłodsi korzystają z internetu — i jednocześnie wywołać tarcia z technologicznymi gigantami. Jak przekonuje Barbara Nowacka, chodzi o bezpieczeństwo dzieci, ale konsekwencje nowych przepisów mogą sięgnąć znacznie dalej.