Po zablokowaniu Cieśniny Ormuz producenci ropy naftowej w Iraku znaleźli się w fatalnej sytuacji. Jak informuje Reuters, opierając się na doniesieniach informatorów z branży, produkcja ropy z głównych południowych pól naftowych spadła o 70 proc. do zaledwie 1,3 mln baryłek dziennie.