Od pewnego czasu miałem zaplanowany wylot z Niemiec do Azji Południowo-Wschodniej. Jednak kiedy pod koniec lutego Stany Zjednoczone zaatakowały Iran, zastanawiałem się, co z tym zrobić. W końcu pojawiały się informacje o chaosie na lotniskach. Wygląda jednak na to, że branża lotnicza szybko zaadaptowała się do nowej sytuacji. Co nie oznacza, że problemów nie ma.