Na początku wojny USA i Izraela z Iranem rakieta uderzyła w irańską szkołę podstawową, zabijając ponad setkę dzieci. – Jeśli chodzi o tę szkołę, to akurat tak się składa, że to nie izraelski pocisk ją zniszczył, tylko irański – powiedział w Radiu Zet wiceszef MSZ Władysław Bartoszewski. Ocenił też, że Izrael nie dokonuje zbrodni wojennych, a premier tego państwa Beniamin Netanjahu nie jest zbrodniarzem wojennym.