Analityk o cenach paliw po atakach Izraela i Iranu
Musimy liczyć się z tym, że stacje benzynowe będą chciały znormalizować te ceny. Prawdopodobnie ryzyko (inwestycyjne) zostanie przeniesione na nasze dystrybutory. To będzie około kilkanaście groszy na litrze. Zarówno jeśli chodzi o benzynę, jak i diesla – ocenił sytuację na rynku paliw po kolejnej eskalacji konfliktu Izraela i Iranu Aleksander Ogrodnik, analityk portalu Bankier.pl. – To na pewno uderzy w portfele Polaków, którzy szykują się na wakacyjne wyjazdy – przyznał.