Niesamowita historia z życia Piotra Nurowskiego. "Szkoda, że nie było fotoreportera"
- W Vancouver siedzieliśmy wraz z Piotrem Nurowskim na trybunach obok króla Norwegii. Kiedy Justyna Kowalczyk wygrała na centymetry z Marit Bjoergen, monarcha pierwszy przyszedł nam pogratulować - opowiadał w Magazynie Olimpijskim na antenie Polsatu Sport Andrzej Majkowski, były prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, a prywatnie przyjaciel Piotra Nurowskiego.