Następca Lewandowskiego jest już w Barcelonie. Trudna przyszłość Polaka
Coraz lepsze humory panują w Barcelonie, a wszystko za sprawą wyników Dumy Katalonii w lidze hiszpańskiej. Po ostatniej kolejce La Liga podopieczni Hansiego Flicka na dłużej rozgościli się w fotelu lidera, a prawdziwy show dał Ferran Torres. I to w dużej mierze na nim skupiła się uwaga hiszpańskich mediów po starciu z Betisem. Dziennikarze wychwalają napastnika i wskazują, że to on będzie następcą Roberta Lewandowskiego.