Parkowanie pod McDonald's może drogo kosztować. List przychodzi po czasie
Na pierwszy rzut oka wygląda jak zwykły parking dla klientów. Brak szlabanu, brak biletu, szybka wizyta w restauracji. Dopiero po kilku miesiącach okazuje się, że krótki postój może zakończyć się wezwaniem do zapłaty opiewającym na setki złotych. Coraz więcej kierowców przekonuje się o tym już po fakcie.